Dobra pensja tuż po studiach? To możliwe.

Z danych serwisu zarobki.pracuj.pl wynika, że początek kariery nie zawsze wiąże się z niskimi zarobkami. Nawet osoby z niewielkim doświadczeniem mogą liczyć na przeciętne pensje powyżej 3000 zł netto – jak ma to miejsce np. w przypadku początkujących pracowników odpowiedzialnych za doradztwo i konsulting czy informatyków odpowiedzialnych za rozwój oprogramowania.

Początek kariery zawodowej związany jest z brakiem doświadczenia, a co za tym idzie kojarzy się z niewysokimi zarobkami. I rzeczywiście, w większości przypadków osoby dopiero wchodzące na rynek pracy często nie mogą liczyć na pensje zbliżone lub równe średniej krajowej. Jednak istnieją wyjątki.

O tym na jakie wynagrodzenie możemy liczyć decyduje popyt i stopień naszej specjalizacji. Istnieją specjalności bardzo poszukiwane na rynku pracy. Wtedy decydującym czynnikiem staje się nie nasz staż pracy, a wykształcenie i umiejętności. Nie ma co ukrywać, że na stracie łatwiej mają osoby o wykształceniu ścisłym, związanym z IT, finansami, przetwarzaniem danych komentuje Maciej Bąk, ekspert ds. raportów wynagrodzeń Grupy Pracuj.

IT – dobre na start

Osoby w wieku 26 lat lub młodsze, z doświadczeniem na stanowisku nie przekraczającym roku, największe szanse na wysokie zarobki mają w obszarach związanych z finansami, IT, analizami biznesowymi i finansowymi. Na czele stawki znajduje się doradztwo i  konsulting, początkujący z tego obszaru mogą liczyć na przeciętne wynagrodzenie w wysokości 3 500 zł netto miesięcznie.

Bardzo podobna pensja proponowana jest informatykom odpowiedzialnym za rozwój oprogramowania, a specjalizującym się w zarządzaniu projektem – przeciętne wynagrodzenie dla młodych pracowników wynosi 3 240 zł netto. W obszarze IT przeciętne wynagrodzenia powyżej 2500 zł na rękę mogą otrzymywać także początkujący pracownicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo i audyt (2 890 zł netto) oraz ci odpowiedzialni za rozwój oprogramowania w obszarze analiza biznesowa (2 816 zł netto) oraz programowanie (2 678 zł netto).

Przechowywanie i administrowanie danych oraz ich bezpieczeństwo są kluczowymi aspektami w branży IT, dlatego specjaliści wykonujący takie zadania, nawet z niewielkim doświadczeniem, mogą liczyć na relatywnie wysokie wynagrodzenie. Jednak aktualnie to programiści i analitycy są filarami każdego zespołu zajmującego się tworzeniem nowych oraz rozwojem dotychczas stworzonych oprogramowań, co powoduje, że osoby zajmujące takie stanowiska, już na starcie zarabiają bardzo dobre pieniądze. Tym bardziej, że na rynku IT wciąż brakuje specjalistów w tej materii – wyjaśnia Rafał Dąbkowski, Business Unit Director w Connectis.

Osoby planujące karierę w IT, mogą zapoznać się z najnowszym wydaniem „Pracuj w IT 2015”, publikacji, w której 28 firm z branży prezentuje swoje profile pracodawców.  Kolejnym obszarem, z wynagrodzeniami powyżej średniej krajowej, jest bardzo specjalistyczny sektor badań i rozwoju w specjalności związanej z tworzeniem tzw. hurtowni danych oraz Business Intelligence – tutaj zarobki specjalistów o krótkim stażu wynoszą przeciętnie 2 980 zł netto.

Finanse również w cenie

Na dobre wynagrodzenia mogą także liczyć pracownicy związani z finansami. W bankowości najwyżej ceni się początkujących pracowników od bankowości inwestycyjnej oraz analizy ryzyka – z przeciętnymi zarobkami na poziomie 2800 zł netto. Na identyczne wynagrodzenie mogą liczyć młodzi pracownicy z obszaru finanse/ekonomia zajmujący się rynkami kapitałowymi i kontrolingiem. Taka sama pensja proponowana jest tym początkującym specjalistom z obszaru ubezpieczeń, którzy odpowiadają za analizy, ryzyko lub aktuariat.

Wśród młodych pracowników zarabiających w granicach 2 700 – 2 500 zł netto znajdują się inżynierowie motoryzacji i lotnictwa, marketingowcy odpowiedzialni za zarządzanie produktem i marką czy osoby odpowiedzialne za zarządzanie HR.

Nie ma co ukrywać, że większość młodych osób u progu kariery zawodowej nie może liczyć na wysokie zarobki, i że czas oraz doświadczenie wpływają na nasze pensje korzystnie. Jak widać z przytoczonych wyników, istnieją jednak obszary, w których już na początku zarabia się znacznie powyżej średniej. W cenie są wąskie specjalizacje. Takich ekspertów jest mało i to wpływa na oferowane im wynagrodzenie.

Dobre zarobki nie są kwestią przypadku

Czy istnieją obszary, w których od początku zarabia się świetnie i z czasem jest już tylko lepiej? A co ze specjalistami, którzy zaczynają od niskiego pułapu wynagrodzenia? Czy mają szansę na dołączenie do czołówki najlepiej zarabiających? Co, oprócz doświadczenia, ma wpływ na wysokość pensji? Na te pytania odpowiada analiza ponad pół miliona ankiet wypełnionych w serwisie zarobki.pracuj.pl.

 Powiedzieć, że doświadczenie wpływa na wysokość wynagrodzenia, to nic nie powiedzieć. To, że lata i staż pracy są jednym z kluczowych czynników mających wpływ na pensje specjalistów, jest oczywiste. O tym, jak będzie się kształtować nasza pensja z biegiem czasu, w dużej mierze decyduje jednak również obszar specjalizacji, jak i zakres odpowiedzialności.

 Sprzedawcy – droga do najwyższych zarobków

 Sprzedawcy są pod względem płac szczególną grupą zawodową. Ich zarobki w początkowym okresie zatrudnienia plasują się w samym dole stawki. Niechlubny rekord najniższych przeciętnych zarobków należy do sprzedawców, z doświadczeniem zawodowym poniżej roku, zajmujących się sprzedażą odzieży/dodatków/biżuterii i wynosi przeciętnie 1 440 zł netto. Na nieco więcej mogą liczyć początkujący sprzedawcy z obszaru farmacja/medycyna czy IT/telekomunikacja, ich przeciętne zarobki wynoszą 2 000 zł netto.

Ten nie najlepszy finansowo start nie oznacza jednak, że eksperci z tego obszaru nie mogą liczyć na wysokie dochody w przyszłości. Wręcz przeciwnie, z upływem czasu stają się jedną z najlepiej opłacanych grup zawodowych. Tak, jak wśród osób z doświadczeniem zawodowym poniżej roku, specjaliści sprzedaży znajdowali się na końcu stawki, tak już wśród osób na poziomie kierownika znajdują się na czele peletonu. Przykładowo, kierownik sprzedaży specjalizujący się w farmacji/medycynie zarabia przeciętnie 9 747 zł netto, a dyrektor sprzedaży tej samej specjalności otrzymuje przeciętnie 13 400 zł netto.

Dane te wskazują wyraźnie, jak ważnym obszarem dla firmy jest sprzedaż – na poziomie strategicznym jest to jeden z kluczowych działów, odpowiedzialnych za zyski firmy. Dlatego też rola osoby odpowiedzialnej za sprzedaż na poziomie zarządczym jest bardzo istotna, co przekłada się na oferowane tym specjalistom pensje. Warto także pamiętać, że droga prowadząca na szczyt w tej specjalizacji, to wypadkowa doświadczenia, wiedzy, kursów, szkoleń i osobowości – komentuje Radosław Żemło, Dyrektor Sprzedaży w Grupie Pracuj.

Klucz do sukcesu? Specjalizacja i umiejętności kierownicze

W niemal każdym z analizowanych obszarów widać, że największy skok w wysokości płac ma miejsce w momencie, kiedy specjalista przechodzi z poziomu operacyjnego na kierowniczy. Kiedy, obok odpowiedzialności za siebie i powierzone zadania, dochodzi odpowiedzialność za zespół i realizowane przez niego projekty.

Przykładowo, specjalista marketingu odpowiedzialny za zarządzanie marką, mający kilkuletni staż pracy, może liczyć na przeciętne wynagrodzenie w wysokości 4 717 zł netto, ale już na poziomie kierowniczym oferuje mu się przeciętnie 9 125 zł netto. Jak widać jest to niemal 100% wzrost wynagrodzenia. Kolejny skok obserwować można przy wejściu na poziom najwyższej kadry zarządzającej – dyrektor marketingu w randze członka zarządu otrzymuje przeciętnie 15 000 zł netto. Dobrze ta zależność widoczna jest także w ubezpieczeniach, gdzie specjalista otrzymuje przeciętnie 4 427 zł netto, a dyrektor może liczyć przeciętnie na 12 633 zł netto.

Jak pokazują wyniki naszych analiz, staż pracy plus specjalizacja, to klucz do sukcesu na rynku pracy. Umiejętności wykraczające poza specjalizacje stają się bardzo cenne na poziomie zarządczym, kiedy zadaniem pracownika jest nie tylko dobrze wykonać swą pracę, ale i umieć zmotywować zespół i odpowiednio nim zarządzić. Analizując nasze dane obserwujemy znaczące różnice poziomu płac między specjalistami a kierownikami – komentuje Maciej Bąk, ekspert ds. raportów wynagrodzeń Grupy Pracuj.

IT – może być tylko lepiej

 Istnieją jednak wyjątki od reguł. IT jest kategorią, która rządzi się swymi własnymi prawami. Specjaliści z tego obszaru już na starcie mogą liczyć na przeciętne zarobki w wysokości 3 500 zł netto. Potem jest już tylko lepiej. Co więcej, nie obserwuje się też w przypadku tej grupy stanowisk aż tak zasadniczych skoków wynagrodzenia przy przechodzeniu z poziomu operacyjnego na zarządczy, jak to ma miejsce w przypadku innych specjalizacji. Przykładowo, ekspert IT, z kilkuletnim stażem, zajmujący się rozwojem oprogramowania otrzyma przeciętnie 8 000 zł netto, kierownik w tej specjalizacji może liczyć przeciętnie na 9 700 zł netto, a na poziomie dyrektora przeciętnie na 12 933 zł netto. Jak widać są to również znaczące zmiany, ale nie aż takie, jak miało to miejsce, na przykład w marketingu.

Źródło danych: portal Zarobki.pracuj.pl. Metodologia wyliczania danych: Analiza ponad pół miliona ankiet zgromadzonych w serwisie zarobki.pracuj.pl. W analizie pokazano wartość mediany netto (50% zarabia mniej, 50% więcej), płacy całkowitej (płaca zasadnicza + premia).

Rynek Pracy Specjalistów w lutym 2015 r.

W lutym na Pracuj.pl opublikowano 32 256 oferty pracy, co oznacza 6,5% wzrost rok do roku. Największe zapotrzebowanie na specjalistów zgłosiły branże handel i sprzedaż oraz bankowość/finanse/ubezpieczenia. Coraz więcej czynników wskazuje na ożywienie w branży budownictwo i nieruchomości – trend ten jest widoczny także w analizach Pracuj.pl. Tradycyjnie nie maleje popyt na inżynierów i specjalistów IT.

 Wielka czwórka bez zmian

Najwięcej ogłoszeń o pracę skierowano do specjalistów handlu i sprzedaży – było ich 12 459. Na kolejnych miejscach uplasowali się specjaliści ds. obsługi klienta (5 957 ofert), specjaliści ds. finansów (5 248 ofert) oraz specjaliści ds. IT (4 626 ofert).

Największy udział w ogólnej liczbie ogłoszeń o pracę stanowiły oferty z branży handel i sprzedaż (21% ofert pracy), bankowość/finanse/ubezpieczenia (14% ofert pracy) oraz budownictwo i nieruchomości (7% ofert pracy). Jednak podczas gdy w dwóch pierwszych obszarach zanotowano niewielkie spadki liczby ogłoszeń, w budownictwie i nieruchomościach odnotowano 6,2% wzrost rok do roku. Zwiększoną liczbę ofert pracy zaobserwowano także w następujących branżach – przemysł chemiczny z 13,5% wzrostem rok do roku, transport i logistyka z 11,7% wzrostem oraz marketing/media/reklama z wynikiem o 10,7% lepszym niż w lutym ubiegłego roku. Odnotowano również wzrost liczby ofert pracy dla specjalistów IT (4,4% więcej ofert pracy porównując rok do roku).

 Inżyniera zatrudnię od zaraz

Znaczący wzrost liczby ofert pracy, porównując rok do roku, odnotowano dla inżynierów – wyniósł on 6,5%. W obszarze inżynierii najwięcej ogłoszeń o pracę skierowano do monterów/serwisantów, elektroników/elektryków, mechaników oraz do specjalistów zajmujących się konstrukcją/technologią. Znaczący wzrost liczby ogłoszeń zanotowano także wśród ofert dla projektantów (o 7,1% w porównaniu do lutego roku ubiegłego). Inżynieria jest jednym z tych obszarów, w którym specjaliści są stale poszukiwani.

- W lutym na większe zapotrzebowanie na stanowiska związane z szeroko pojętą inżynierią z pewnością miał wpływ trend stopniowego ożywienia w polskim sektorze budowalnym, dostęp do tańszych kredytów i tym samym inwestycje w działy badawczo-konstrukcyjno-projektowe – komentuje Liliana Swoboda, dyrektor katowickiego oddziału firmy doradztwa personalnego People. – Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym rekrutacjom, szczególnie w przypadku  stanowisk takich jak serwisanci czy monterzy, mogła być ciepła zima, która pozwalała na prowadzenie prac, zwykle w tym okresie wstrzymywanych. Zwiększone rekrutacje pracowników szeregowych, a także inżynierów, to także efekt przygotowywania się firm do nowych kontraktów, których realizacja za chwilę się rozpocznie dodaje Swoboda.

Ruch w budownictwie i nieruchomościach

W lutym na Pracuj.pl opublikowano ponad dwa tysiące ogłoszeń o pracę w branży budownictwo i nieruchomości. Najwięcej ogłoszeń z tej branży skierowano do specjalistów sprzedaży, specjalistów budownictwa, oraz specjalistów inżynierii. Najdynamiczniej przyrastały ogłoszenia skierowane do specjalistów budownictwa  (o 8,6% rok do roku), osób odpowiedzialnych za finanse/ekonomię  (8,3% wzrostu rok do roku). Ożywienie w branży potwierdzają również analitycy rynków kapitałowych.

- Luty był drugim z rzędu miesiącem silnych wzrostów spółek budowlanych notowanych na GPW, co wskazuje na duży optymizm uczestników rynku kapitałowego co do perspektyw rozwoju tej branży w kolejnych miesiącachkomentuje Piotr Zybała, analityk Domu Maklerskiego mBanku.W oparciu o środki unijne z nowej perspektywy budżetowej stworzone zostały wieloletnie programy inwestycyjne na lata 2014-2020, które zakładają wydatki w kwocie 93 mld PLN w drogach oraz 59 mld PLN w kolejach. Największy front prac budowlanych będzie miał miejsce po 2015 r., co oznacza, że branżę może czekać kilka lat dobrej koniunktury. Nie dziwią więc komentarze przedstawicieli największych spółek z branży (np. Budimex) odnośnie planowanego wzrostu zatrudnienia - dodaje Zybała.

Ożywienie na rynku pracy

Największy wzrost zapotrzebowania w stosunku do lutego ubiegłego roku zanotowano w obszarze HR i wyniósł on 13,6%. Trend ten wynika z ożywienia na rynku pracy, a co za tym idzie stale zwiększającego się zapotrzebowania na specjalistów od rekrutacji oraz od zarządzania zasobami ludzkimi.

Ożywienie na rynku pracy widać również po stronie kandydatów. W lutym br. na Pracuj.pl zarejestrowało się ponad 81 000 nowych użytkowników, o 23% więcej niż w tym samym okresie 2014 roku. Wzrosła również o 8,37% liczba wysyłanych aplikacji na oferty pracy (porównując luty 2015 do lutego 2014).

Co motywuje nas do zmiany pracy?

Jak wynika z badania Pracuj.pl Specjaliści na rynku pracy czynnikami motywującymi specjalistów do podejmowania nowych wyzwań zawodowych są przede wszystkim zarobki oraz możliwość rozwoju zawodowego i atmosfera pracy. Wielu badanych deklarowało, że czuje się niedocenianych w obecnej pracy i jest to dla nich poważny impuls do rozglądania się za nowym pracodawcą. Najmniej skorzy do zmiany pracodawcy są pracownicy IT, z kolei aż 30% osób zajmujących się sprzedażą i obsługą klienta chętnie dokonałoby takiej zmiany w swoim życiu zawodowym w ciągu roku.

 Co nas skłania do zmiany pracy?

 Z badania wynika, że specjalistów do zmiany pracy motywują dwa podstawowe czynniki – są to zarobki, ważne dla 60% respondentów, oraz brak możliwości rozwoju, awansu – mobilizujące do zmiany pracy 57% badanych. Kolejnym, wskazanym przez respondentów aspektem, było poczucie niedocenienia w pracy, na które wskazało 43% badanych. Jedna czwarta zmienia nie tylko pracę ale i branżę, i właśnie chęć takiej zmiany jest dla 23% osób powodem, dla którego poszukują nowych obszarów zawodowych. Dla 12% badanych kwestia niemożności pogodzenia życia zawodowego z prywatnym była czynnikiem mobilizującym do zmiany pracodawcy.

Zarobki czy rozwój zawodowy?

Przedstawiciele niemal wszystkich branż jako najbardziej motywujący do zmiany pracy aspekt wymieniają zarobki. Jedynie dla specjalistów IT są one na drugim miejscu –po rozwoju zawodowym (66% wskazań na rozwój vs 63% na zarobki). Wśród respondentów w wieku 26-30 lat, zarobki i brak możliwości rozwoju czy awansu to równorzędne czynniki skłaniające do dokonania zmian w życiu zawodowym  (po 65% wskazań). Natomiast wśród osób z kolejnej grupy wiekowej, czyli 31-40 lat, rozwój i awans są kluczowe – na ten czynnik wskazało 60% respondentów, podczas gdy zarobki miały 58% wskazań. Osoby z wyróżnionych grup wiekowych zdają sobie sprawę, że są w takim momencie kariery, w którym bardzo ważne jest inwestowanie w rozwój, który wraz ze stażem pracy, przekłada się na wyższe zarobki.

Duży wpływ na wybór czynnika motywującego do poszukiwania nowych wyzwań zawodowych ma także poziom wykształcenia. W przypadku osób z wyksztalceniem wyższym, zarobki i możliwość rozwoju miały niemal tę samą wagę. W przypadku osób z dyplomem MBA zdecydowanie rozwój i awans są aspektem kluczowym – tak wskazało 51% badanych, podczas gdy na zarobki 40% respondentów. Także osoby z wykształceniem podyplomowym stawiają na rozwój – jest on istotny dla 61% respondentów, podczas gdy zarobki dla 55% pracowników z tej grupy.

Specjaliści najbardziej zdeterminowani do szukania pracy

Najbardziej zdeterminowani do zmiany pracodawcy są specjaliści zajmujący się marketingiem, reklamą i PR – w tym gronie 60% pracowników twierdzi, że szuka pracy, a 29% z nich chce tę pracę zmienić w ciągu najbliższego roku. Tuż za nimi plasują się specjaliści ds. sprzedaży i obsługi klienta, wśród nich 56% szuka nowej pracy, a na jej zmianę w ciągu roku liczy 32% deklarujących się jako poszukujący nowej pracy.

Spośród analizowanych grup najmniej chętni do zmiany pracodawcy są specjaliści IT – w tej branży mniej niż połowa (48%) osób bierze pod uwagę zmianę w życiu zawodowym i tylko 25% nastawia się na zmianę pracy w ciągu roku.

Co decyduje o wyborze pracodawcy?

 Najważniejsze trzy czynniki, które są przez badanych brane pod uwagę przy wyborze nowego pracodawcy, to wyższe zarobki – ważne dla 74%  badanych, szkolenia i możliwość rozwoju – na ten aspekt wskazało 54% respondentów, oraz dobra atmosfera pracy istotna dla połowy osób biorących udział w badaniu. Co ciekawe, na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym wskazało 37% osób. Czyli, jak wynika z badania, nie jest to czynnik najbardziej motywujący do opuszczenia obecnego pracodawcy, jednak ważny przy wyborze nowej pracy. Respondenci proszeni o wybranie tylko jednego kluczowego powodu decydującego o wyborze konkretnego pracodawcy, wskazali na zarobki (54%), na drugim miejscu uplasowała się możliwość rozwoju zawodowego (30%).

„Pracuj w IT 2015” – co warto wiedzieć o pracy w IT

Którzy specjaliści z branży IT mogą liczyć już na starcie kariery zawodowej na zarobki przekraczające średnią krajową? Na co, oprócz doświadczenia, zwracają uwagę rekruterzy poszukujący specjalistów w tej branży? Na te i inne pytania odpowiedzi udziela najnowsze wydawnictwo serwisu Pracuj.pl – „Pracuj w IT 2015”.

IT to jeden z tych obszarów, w których popyt na pracowników stale rośnie. W 2014 r. specjaliści IT znaleźli się na czwartym miejscu wśród najbardziej poszukiwanych pracowników; na portalu Pracuj.pl opublikowano dla nich 55 973 oferty pracy. Przez pierwsze dwa miesiące 2015 r. do specjalistów IT skierowano 9 922 ogłoszenia o pracę. Poszukiwano głównie programistów, testerów oraz administratorów systemów, wsparcia technicznego.

Specjaliście IT dobrze zapłacę

Z danych zawartych w publikacji „Pracuj w IT 2015” wynika, że bez względu na poziom doświadczenia programiści, analitycy biznesowi, architekci oprogramowania, testerzy i specjaliści ds. zarządzania projektami cieszą się najlepszymi zarobkami, w porównaniu do specjalistów o podobnym poziomie doświadczenia z innych branż. Wyprzedzają pracowników takich obszarów, jak doradztwo/konsulting, ubezpieczenia, marketing, energetyka, nieruchomości, bankowość czy zakupy.

Połowa pracowników zajmujących się rozwojem oprogramowania, bez nawet rocznego doświadczenia, zarabia więcej niż 2,8 tys. zł netto. Im dłuższy staż pracy, tym wyższe wynagrodzenie. Przeciętne wynagrodzenie osób z 1-3-letnim doświadczeniem wynosi 4 tys. zł netto (oznacza to, że 50 proc. z nich zarabia więcej niż 4 tys. zł, a 50 proc. mniej).

Bardzo dobrze zarabiają także specjaliści związani z administracją IT, m.in. administratorzy systemów i sieci, help desk. Wśród najlepiej opłacanych zawodów znajdują się również te, które są związane z Internetem i nowymi mediami, m.in. web design i web development komentuje, dla „Pracuj w IT 2015”, Maciej Bąk, Ekspert ds. Raportów Wynagrodzeń w Grupie Pracuj.

Dobre zarobki na każdym poziomie zatrudnienia

Jak pokazują analizy zawarte w publikacji „Pracuj w IT 2015”, specyfiką tej branży jest to, że na każdym poziomie zatrudnienia zarobki oferowane specjalistom IT należą do najwyższych, w porównaniu z zarobkami osób o podobnym stażu pracy i zakresie odpowiedzialności.  Specjalista IT w obszarze rozwoju oprogramowania otrzymuje przeciętnie 4 tys. zł netto, koordynator – 6,4 tys. zł netto, kierownik – 8,2 tys. zł netto, a dyrektor 12 tys. zł (mediana przeciętnego wynagrodzenia). Dla specjalistów ds. IT odpowiedzialnych za Internet i nowe media zarobki plasują się od 3 tys. zł netto na stanowisku specjalisty do 9 tys. zł netto na stanowisku dyrektorskim. Specjalista w obszarze IT administracja zarabia przeciętnie 3,1 tys. zł netto, koordynator 4,4 tys. zł, kierownik 7,5 tys. zł, a dyrektor ok. 11 tys. zł. Dyrektor ds. IT, będący członkiem zarządu zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najlepiej opłacanych stanowisk dyrektorskich w różnych obszarach (mediana wynosi tutaj 13 tys. zł netto).

 „Pracuj w IT 2015” – trendy w branży IT

„Pracuj w IT 2015”, to coroczne wydawnictwo Pracuj.pl skierowane do osób planujących karierę w IT. W tegorocznym wydaniu wiele miejsca poświęcono zarobkom oraz procesowi rekrutacji. Eksperci doradzają, jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej oraz na jakie kompetencje zwracają uwagę rekruterzy. O tym, jak zaplanować swoją indywidualną karierę, opowiadają dyrektorzy różnych obszarów w branży IT. „Pracuj w IT 2015” to także profile 24 pracodawców wraz z informacjami o tym, co oferują kandydatom do pracy. Publikacja w nakładzie 20 000 egzemplarzy dystrybuowana na 11 największych uczelniach technicznych oraz targach i wydarzeniach kierowanych do branży IT (m.in. Kariera IT, Infoshare, Confitura). Dostępna również online na
http://www.pracuj.pl/pracuj-w-it/

Witaj, świecie!

Witaj na swoim nowym blogu!

Bardzo się cieszymy, że jesteś z nami! To jest pierwszy, przykładowy wpis. Możesz go usunąć logując się do Kokpitu i wybierając menu Wpisy.

Jeśli coś jest dla Ciebie niejasne, zapoznaj się z działem Pomoc:
http://blog.pl/pomoc

Zapraszamy również na nasz profil na Facebooku, gdzie znajdziesz aktualności, poczytasz ciekawe blogi, lub weźmiesz udział w dyskusjach z innymi blogerami:
https://www.facebook.com/Blogpl

Miłego blogowania! :-)

Jak ulżyć bolącym nogom i zachwycić twoich współpracowników?

Jak ulżyć bolącym nogom i zachwycić twoich współpracowników?

Kolejny ciężki dzień, w pracy stres, sterta papierów, masa spraw do załatwienia, brak czasu na chwilę odpoczynku, w dodatku jest upał, a Ty smażysz się w rajstopach. Która z nas nie narzeka w takich momentach? Musisz być elegancka, ale dlaczego takim kosztem? Po co ci zwykłe rajstopy? „Przecież nie pokażę moich białych nóg! Wszyscy padną ze śmiechu, gdy je zobaczą!”- tłumaczysz. To zrozumiałe, wiele pracujących kobiet nie ma czasu na zwyczajne opalanie lub częste odwiedzanie solarium.
Jednak jest sposób na to, by wyglądać pięknie, naturalnie i przede wszystkim czuć się swobodnie i świeżo przez cały dzień. Marzenie? Nie! Rajstopy w sprayu – to rewolucyjne rozwiązanie dla zabieganych, ale zadbanych kobiet sukcesu. Może brzmi to śmiesznie, ale są one bardzo dobrym pomysłem na upalne dni. Nie musisz się więcej martwić o to, że pójdzie ci oczko, że będzie ci gorąco w uciskających, sztucznych pończochach..
Rajstopy w sprayu działają na zasadzie samoopalacza, z tym wyjątkiem, że nie robią smug i są bardzo trwałe! Nie plamią, nie ścierają się, są odporne na pot i wodę. Tylko nie bój się, że ich nigdy nie zmyjesz- możesz je łatwo usunąć przy pomocy mydła i ciepłej wody. Są one w stu procentach naturalne (zawierają cząsteczki jedwabiu), idealnie przylegają do ciała. Dzięki swym składnikom pielęgnacyjnym (proteinom, pyłkom jedwabiu i ekstraktom z zielonej herbaty) zapewniają skórze nóg długotrwałe nawilżenie. Elegancko maskują niedoskonałości (sińce, popękane naczynka, przebarwienia), których każda z nas nie cierpi i próbuje ukryć za wszelką cenę. A przede wszystkim te wspaniałe rajstopy sprawiają, że nasze blade kończyny są w końcu opalone! Nie muszę dodawać, że opalenizna wysmukla linię nóg- bo o tym doskonale wie każda z nas  Więc trudno się dziwić, że dziewczyny lubią brąz !!! 
Rajstopy są dostępne w kilku odcieniach, zawierają filtry UV, aby lepiej chronić skórę Twoich nóg.
Pończochy w sprayu mają szerokie zastosowanie. Możesz ich używać nie tylko w pracy, ale i wieczorem, podczas spotkań ze znajomymi, na weselach, na wykwintnych przyjęciach lub bawiąc się na dyskotekach. Tam też musisz zabłysnąć, a pomogą ci w tym rajstopy zawierające prawdziwy 0,1 karatowy diamentowy pył. Dzięki nim skóra nóg dyskretnie mieni się, podkreślając ich powab i przyciągając wzrok przystojniaków 
Jak widać wynalazek Japończyków ułatwia życie, można go stosować na każdą okazję. Przez cały rok możesz cieszyć się zdrową opalenizną, nie „gotując się” w zwykłych rajstopach, które zaciągają się i mają nienaturalny kolor. Od dziś możesz być nowoczesna i oryginalna, a przy tym dbać o swoje nogi, które przecież są Twoją wizytówką .
Gorąco polecam! Ja się przekonałam do tego produktu. Sprawdź i Ty! Wejdź na stronę www.rajstopywsprayu.pl a przekonasz się sama.

Anna Kowalczyk
http://www.rajstopywsprayu.pl/

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Warunki zatrudnienia polskich pomocy domowych w NIemczech

Warunki zatrudnienia polskich pomocy domowych w NIemczech

Warunki zatrudnienia polskich pomocy domowych, opiekunek oraz sióstr u osób wymagających opieki w Niemczech

Żyjemy w czasach coraz starszego społeczeństwa na tle niżu demograficznego. W tej sytuacji istnieje niesamowicie duże zapotrzebowanie na fachowe pomoce domowe zajmujące się osobami starszymi. Niemiecki system ubezpieczeń społecznych nie jest w stanie pokryć kosztów optymalnej opieki dla coraz większej ilości seniorów ze składek, które były wpłacane przez całe życie. Z tego też powodu kwitnie parca na czarno w tej dziedzinie opieki nad osobami starszymi, gdyż niejednokrotnie nie stać niemieckich seniorów na całodzienną lub całodobową opiekę lub opłacenie domu seniora według „państwowych“ stawek. Praca na czarno (Schwarzarbeit) jest jak wiadomo wykroczeniem, za które grozi pracownikowi kara grzywny do EUR 2.500, natomiast pracodawcy – do EUR 500.000 na podst. § 404 SGB III (3 księga niemieckiego kodeksu socjalnego).

Istnieją jednak możliwości legalnego zatrudnienia polskich pomocy domowych w Niemczech. Obie formy są legalne po spełnieniu poniższych warunków. Najprawdopodobniej nie będzie w najbliższym czasie, tzn. do końca okresu przejściowego, innej legalnej formy zatrudnienia w tej dziedzinie.

Poniżej przedstawione możliwości zatrudnienia zróżnicowane są zarówno pod względem formy zatrudnienia jak i rodzaju wypełnianych obowiązków.

1. Możliwość: zatrudnienie polskiej pomocy domowej (Haushaltshilfe), opiekunki (Pflegekraft) lub siostry (Krankenschwester) oddelegowanej przez polskiego pracodawcę do Niemiec na podstawie swobody świadczenia usług w obrębie Uni Europejskiej.

Funkcjonuje to w ten sposób, że polskie pomoce domowe zatrudnione u polskiego pracodawcy na podstawie umowy o pracę, zostają odsyłane (oddelegowane) do Niemiec na maksymalny okres 12 miesięcy. Umowa o świadczenie usług zawarta jest tylko pomiędzy polską firmą jako usługodawcą (Dienstleistungserbringer) a osobą, u której wykonywane jest świadczenie (Dienstleistungsnehmer), czyli przeważnie osobą wymagającą opieki lub jej rodziną.

Polska pomoc domowa lub opiekunka do osób starszych musi posiadać zaświadczenie z ZUS-u (Formularz E 101), które poświadcza jej legalne oddelegowanie zagranicę.

Pomoc domowa nie jest więc pracownikiem osoby, u której wykonuje świadczenie! Dlatego też osoba oddelegowana nie potrzebuje pozwolenia na pracę w Niemczech (Arbeitsgenehmigung).

Oznacza to również, że wynagrodzenie pomocy domowej nie jest płacone jej przez osobę, którą się ona opiekuje, tylko przez jej polskiego pracodawcę. Usługobiorca rozlicza się również z polskim usługodawcą, a więc pracodawcą pomocy domowej.

Umowy tego typu dochodzą do skutku przeważnie za pośrednictwem agencji (Vermittlungsagentur) z siedzibą w Niemczech, które mają kontakty z polskimi firmami zatrudniającymi pomoce domowe. Pośrednicy otrzymują od usługobiorcy jenorazową opłatę za pośrednictwo, jeżeli umowa pomiędzy uługodawcą a niemieckim usługobiorcą dojdzie do skutku.

Ważne jest, aby pośrednik nie otrzymywał wynagrodzenia za świadczenie usług przez polską firmę, gdyż może to wywołać podejrzenie nielegalnego zatrudniania pracowników oddelegowanych na czas (Zeitarbeitnehmer), które jest bezwzględnie ścigane przez Główny Urząd Ceny (Hauptzollamt) i obwarowane wysokimi karami.

2. Możliwość: zatrudnienie polskiej pomocy domowej bezpośrednio przez osobę wymagającą opieki.

Dopuszczenie do niemieckiego rynku pracy polskich pomocy domowych następuję tylko i wyłącznie pod warunkiem wykonywania pomocy domowych (hauswirtschaftliche Arbeit) z wyłączeniem opieki nad osobą starszą (Altenpflege) według niemieckiej ustawy o ubezpieczeniach z tytułu opieki (Pflegeversicherung).

W odróżnieniu od oddelegowanego pracownika, pomoc domowa zatrudniona bezpośrednio u osoby wymagającej opieki (pracodawcy) musi posiadać pozwolenie na pracę (Arbeitsgenehmigung) wydawane przez niemiecki urząd pracy (Arbeitsagentur). Pozwolenie na pracę może być wydane na maksymalnie 3 lata.

Polska pomoc domowa musi zostać ubezpieczona przez swojego pracodawcę. Podlega ona więc obowiązkowi ubezpieczeń społecznych jak każdy inny zatrudniony a Niemczech pracownik, a więc: ubezpieczeniu chorobowemu, od opieki, emerytalnemu, wypadkowemu oraz od utraty miejsca pracy (Kranken-, Pflege-, Renten-, Unfall- und Arbeitslosenversicherung).

Warunki pracy i płacy nie mogą odbiegać od warunków pracy i płacy niemieckich pracowników wykonujących podobne czynności. Wynagrodzenie określane jest przez układy zbiorowe (Tarifverträge). Tygodniowy czas pracy nie może wynosić więcej niż 38,5 godzin.

Izabela S. Demacker
Kancelaria adwokacka w Monachium
Gabelsbergerstr. 9, 80333 München
Tel.: 089 85 63 63 55
info@kanzlei-demacker.de
www.kanzlei-demacker.de

Izabela S. Demacker Adwokat w Monachium
http://www.kanzlei-demacker.de

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Czynniki logistyczne w konkurencji przedsiębiorstw

Czynniki logistyczne w konkurencji przedsiębiorstw

autorem artykułu jest leonidas kropisz


Pomocna w ocenie możliwości konkurowania przedsiębiorstwa za pomocą logistyki może okazać się kategoria jakości logistycznej rozumiana jako potencjał tworzenia nowej wartości w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Chodzi tu przede wszystkim o użyteczność logistyki w przedsiębiorstwie, a więc jej zdolność do kreowania korzyści firmy. Do najważniejszych czynników logistycznego kreowania przewagi konkurencyjnej firmy można zaliczyć:

§ możliwość redukcji kosztów wraz ze wszystkimi pozytywnymi jej konsekwencjami,

§ poprawę jakości obsługi klienta, -

§ wzrost sprzedaży,

§ poprawę przejrzystości rynku,

§ zwiększenie elastyczności działania,

§ usprawnienie zależności w strukturze systemu logistycznego,

§ stymulowanie orientacji rynkowej,

§ racjonalizację struktury kosztów,

§ integrację i hierarchizację celów przedsiębiorstwa,

§ zwiększenie zdolności dostosowania się firmy do zmian na rynku,

§ poprawę relacji pomiędzy przepływem towarów a innymi obszarami funkcjonalnymi w przedsiębiorstwie (produkcja,, finansami, marketingiem itp.),

§ zaoferowanie nabywcom optymalnego serwisu,

§ racjonalizację struktur organizacyjnych przedsiębiorstwa,

§ udoskonalenie relacji koszty – korzyści w przedsiębiorstwie,

§ możliwość wyzwalania efektów synergicznych. ( 4, str. 56)

Z powyższego zestawienia widzimy, że w jakości logistycznej chodzi nie tylko o efekty jakościowe oferowane klientowi, ale także – a może jeszcze bardziej o jakość zarządzania i jakość procesów wytwórczych. Im wyższą jakość zarządzania logistycznego da się osiągnąć, tym lepsze można uzyskać efekty ekonomiczne. Inaczej rzecz ujmując, można stwierdzić, że dążąc do lepszych efektów produkcyjnych, należy zatroszczyć się o wyższą jakość zarządzania przedsiębiorstwem, w tym także zarządzania logistycznego. Jakość zarządzania logistycznego jest bowiem czynnikiem, który często, nawet bez dodatkowych nakładów, pozwala zwiększyć osiągane efekty lub zwiększone efekty osiągnąć przy niższych nakładach. logistyka jako nowa jakość w zarządzaniu pozwala więc osiągnąć to, co przekraczało wyobraźnię ekonomistów minionej epoki, twierdzących, że przy danych nakładach można zwiększać efekty lub przy określonych efektach zmniejszać nakłady. W kreowaniu jakości logistycznej decydującym czynnikiem jest bowiem myśl ludzka. naprowadzająca firme na drogę sukcesu.

Innymi ważnymi elementami połączonymi z logistyczną konkurencyjnością firm jest transport, spedycja a także skutecznie zorganizowanie magazynowanie.








Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Praca dorywcza – korepetycje

Praca dorywcza – korepetycje

autorem artykułu jest Marta Malarska


Korepetycje to jeden z łatwiejszych sposobów zarobku dla osób uczących się lub studiujących. Ma wiele zalet: możliwość ustalenia czasu pracy, wysokie wynagrodzenie za godzinę, możliwość pogodzenia z innymi zajęciami. Należy jednak pamiętać, że decydując się na tego typu pracę, należy przestrzegać określonych zasad i dokładnie dowiedzieć się, na czym polega zadanie korepetytora. Oto kilka wskazówek dla osób, które decydują się podjąć taką pracę:



1. Reklamuj się!

Jesteś już zdecydowany na dawanie korepetycji, chcesz pomagać uczniom w przedmiotach ścisłych lub humanistycznych. Wydrukuj ogłoszenia i rozklej je w szkołach niedaleko swojego domu. Działaj zgodnie z prawem. Zapytaj dyrektora, czy możesz zostawić informację na korytarzu szkoły. W ten sposób dotrzesz do uczniów. Nie rozklejaj ogłoszeń na przystankach. Jest to karane mandatem, robiąc to, licz się z nieprzyjemnymi konsekwencjami.Ogłoś się w Internecie! Jest wiele portali edukacyjnych, gdzie można zamieścić darmowe ogłoszenie.



Wzór ogłoszenia

JĘZYK POLSKI

Korepetycji udziela studentka 3. roku polonistyki na UW

- pomoc w nadrabianiu zaległości

- gramatyka i literatura

- pomoc w przygotowaniach do egzaminów do gimnazjum i liceum

- szybka powtórka do MATURY

- pomoc w przygotowaniach do egzaminów na kierunek: POLONISTYKA

- pomoc w pisaniu wypracowań

- doświadczenie

- dojazd do ucznia

Tel. Kontaktowy: 0229999999 kom: 5009999999



2. Bądź dobrze przygotowany!

Zanim umówisz się na pierwszą lekcję dowiedz się, na przykład podczas rozmowy telefonicznej, jakie potrzeby ma uczeń. Jeśli uczysz polskiego dowiedz się, czy dana osoba potrzebuje pomocy przy napisaniu wypracowania, czy może chce powtórzyć epoki literackie.



3. Sprawdź wiadomości!

Przygotuj mały test. Pomoże Ci on dobrać odpowiedni materiał do nauki i ustalić, jakie wiadomości ma uczeń.



4. Ustal reguły! Nie popieraj lenistwa!

Uczniom często wydaje się, że korepetytor ma obowiązek odrabiać za nich prace domowe. Ustal od razu jakie są Twoje obowiązki, a jakie obowiązki ucznia.



5. Bądź szczery!

Nie obiecuj cudów. Porozmawiaj szczerze z uczniem i jego rodzicami. Daj im do zrozumienia jakie uczeń ma wiadomości, w jakim tempie możecie nadrobić zaległości lub przygotować się do egzaminu.



6. Bądź cierpliwy!

Każdy uczeń jest inny i ma swoje tempo nauki. Nie krzycz na uczniów. Ważne jest, by mieli do Ciebie zaufanie i wiedzieli, że zrobisz wszystko by pomóc im opanować materiał.



7. Sprawdzaj wiadomości!

Zadawaj pracę domową, rób, co jakiś czas testy. W ten sposób przekonasz się, czy uczeń opanował materiał i czy są efekty Twojej pracy.



8. Nagrody i kary!

Pamiętaj, by pochwalić ucznia gdy robi postępy. Jeśli nie odrabia stale prac domowych, porozmawiaj z nim. Ustal jaką karę poniesie, jeśli to się powtórzy. Jeśli rozmowy z uczniem nie dają rezultatów, porozmawiaj z rodzicami.



9. Informuj rodziców.

To najczęściej oni płacą za lekcję dziecka. Mają prawo wiedzieć o postępach lub problemach ucznia.



10. Bądź na bieżąco!

Orientuj się kiedy jest najbliższa klasówka, co uczeń przerabia w szkole, zabieraj odpowiednie materiały na lekcję.



11. Inwestuj w swoją wiedzę!

Kupuj podręczniki, orientuj się w nowowydanych pomocach naukowych.








Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak skorzystać na organizacji EURO 2012?

Jak skorzystać na organizacji EURO 2012?

autorem artykułu jest Joanna Wiejak


Analiza możliwości inwestycyjnych, po powierzeniu organizacji Mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO 2012 Polsce i Ukrainie, ciągle dominuje wiadomości sportowe i gospodarcze. Będzie tak zapewne przez najbliższe lata.



Dla wielu kibiców tej dyscypliny sportu będzie to fantastyczna możliwość uczestniczenia w samym centrum wydarzeń i przeżywania sportowych emocji nie tylko przed telewizorem, ale na piłkarskich trybunach nowych stadionów, które maja powstać na potrzeby rozgrywek.



Czy tylko dla kibiców to fenomenalna wiadomość?



Tuż po ogłoszeniu wyników, a jeszcze przed niekończącym się potokiem analiz i prognoz gospodarczych na przyszłe lata, ciekawa byłam, jak informację tą przyjęły osoby nie zaangażowane tak emocjonalnie w piłkarskie rozgrywki. Gdzie najtrudniej spotkać kibiców? Oczywiście u fryzjera. Damskiego. Choć i tu panowała euforia, podsycana wiadomościami płynącymi z audycji wszystkich stacji radiowych, odpowiedzi były jednogłośne – nareszcie wybudują drogi! W końcu dzięki funduszom celowym będziemy mieć autostrady! Może wreszcie dzięki kontrolowanym wydatkom, pieniądze nie pójdą w błoto, ale na konkretne cele. Budowa i modernizacja dróg, kolei, tras szybkiego ruchu, ośrodki sportowe, nowe ośrodki wypoczynkowe i hotele.



Właśnie na ogromnych możliwościach, jakie stoją przed polską gospodarką, szansami dla biznesu i możliwościami, jakie daje skierowanie inicjatyw w dobra stronę, chciałabym na chwilę skupić uwagę. W piśmie CashFlow&You już można przeczytać pierwsze pomysły na ciekawe inwestycje. Bo po pierwszej fali uzasadnionego entuzjazmu powinny przyjść chwile refleksji i realna ocena potencjału, szans i możliwości.



Co da nam Unia?



Już dzisiaj wiadomo, że nie będzie celowych funduszy Unijnych na budowę dróg i stadionów, o których pogłoski rozeszły się równolegle z pierwszą falą entuzjazmu, tuż po ogłoszeniu wyników. Środki trzeba wygospodarować we własnym zakresie. Ogromne środki. Zaczynają się spekulacje, jak w naszym dziurawym budżecie znaleźć tak gigantyczne sumy, szacowane na kilkadziesiąt miliardów złotych.



Wielką nadzieją są rezerwy funduszy unijnych, które choć w niewielkim zakresie pokryłyby najpilniejsze potrzeby. Ale i na to musi być zgoda Unii Europejskiej. Skąd wziąć pozostałe środki, to drażliwy temat, szeptem wypowiadane słowo:



Przesunięcia…



Cóż to oznacza? Tak naprawdę, że aby starczyło na budowę i modernizacje dróg, stadionów, kolei i pozostałej infrastruktury, niezbędnej do zabezpieczenia realizacji imprez, zabraknie być może na coś innego. Pytanie, na które nikt nie chce jeszcze odpowiedzieć: komu zabrać, na czym oszczędzić, jak bardzo trzeba będzie zacisnąć pasa?



Czy napływ turystów i prywatnych inwestycji będzie wystarczający, aby te wszystkie wyrzeczenia uznać za opłacalne? Czy damy radę, czy wytrzymamy te lata wyrzeczeń? Bo wyrzeczenia będą konieczne. Czy zdajemy sobie sprawę, co wyrwanie takich ogromnych kwot oznacza dla naszego słabiutkiego budżetu państwowego?



Kto skorzysta na Mistrzostwach?



O ile nad przygotowaniem infrastruktury sportowej i usprawnieniem komunikacji łamią sobie głowy najtęższe umysły państwa, budowa hoteli, gastronomii i zaplecza turystycznego to w całości temat dla inwestorów prywatnych. Pismo CashFlow&You już otworzyło bank pomysłów i ciekawych inicjatyw.



Na pewno jest to wielka szansa na osiągnięcie ponadprzeciętnych zysków dla inwestorów, którzy w dobrym kierunku skierują wysiłki i właściwie ulokują środki. Na samych mistrzostwach z pewnością skorzystają wielcy inwestorzy, tworzący zaplecze dla całej imprezy. Skorzystają wykonawcy, dostawcy, producenci całej gamy materiałów i usług pod bezpośrednie tworzenie zaplecza technicznego i obsługi mistrzostw.



A jak mogą skorzystać mniejsi inwestorzy i biznesmeni? Potrzebny jest dobry pomysł. I szybkość działania. Już dziś rozpoczęły się rezerwacje miejsc hotelowych. Kogo uda nam się wyprzedzić? Kto pozostanie w tyle? Zapal zielone światło dla kreatywnych projektów!









Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

List motywacyjny

List motywacyjny

autorem artykułu jest Konrad K


Kiedy ubiegamy się o pracę, początkowym zadaniem, jakie przed nami stoi, jest wykonanie CV tudzież listu motywacyjnego. Mimo swoich niewielkich rozmiarów – przeważnie zajmuję nie więcej niż jedną stronę – dokumenty te mają istotny wpływ na otrzymanie pracy. Od nich głównie to zależy, czy pracodawca zdecydyje się poprosić ciebie na rozmowę kwalifikacyjną.



CV to w skrócie curriculum vitae. A to po polsku oznacza życiorys. W nim są zawarte najważniejsze informacje z naszego życia uformowane według danej struktury. Zamieszcza się w nim ważne informacje: dane osobowe, przebieg pracy, preferencje osobiste, dotychczasowe doświadczenia. Curriculum Vitae pisać można według kilku układów: układu celowego, chronologicznego i funkcjonalnego. Dzisiaj nietrudno znaleźć rozliczne wzory cv, przykładowo w internecie.



Natomiast list motywacyjny jest (najczęściej, chociaż nie zawsze) niezbędny. Takie podania również się pisze o awans bądź podwyżkę. Taki list także może być określony jako list intencyjny. List motywacyjny jest przez pracodawców wymagany (nie licząc CV). List motywacyjny powinien być napisany wedle układu, najczęściej takiego: na początku nagłówek, potem wstęp, rozwinięcie i wreszcie zakończenie.



Pisząc list motywacyjny oraz CV należy bardzo dużą uwagę przyłożyć do staranności wykonania. Nie wolno popełnić jakiegokolwiek błędu. W przeciwnym wypadku niemal stracimy szanse na pracę.







Konrad.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl